Portal miasta Ciechanów - eciechanow.pl

Reklama

Taxi Ciechanów - 797 797 673

  • Kino Ciechanów
  • Kino Ciechanów
  • Kino Ciechanów

Kalendarz imprez

Październik 2017 Listopad 2017 Grudzień 2017
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30

Wycieczki po Ciechanowie i okolicach

Klub Biegacza Promyk Ciechanów

Niezbędnik Turysty

Ciekawostki historyczne

W rejonie ulicy Warszawskiej wzniesiono murowany kościół św. Ducha (erygowany w 1553 roku) – od XVIII wieku była to już tylko ruina, rozebrana ostatecznie po 1797 roku. Kościół św. Ducha znajdował się w rejonie ulicy Warszawskiej w okolicach posesji nr 27 a.

Szukasz sprzętu do remontu mieszkania lub domu? Odwiedź sklep w centrum Ciechanowa przy ul. Płońskiej 26 - VISNAR Centrala Narzędziowa. Tam znajdziesz fachowe doradztwo i atrakcyjne ceny.

Zakochany paź

Jan K.Korzybski
(źródło: Ciechanowskie Legendy Zamkowe, Towarzystwo Miłośników Ziemi Ciechanowskiej, Ciechanów 2001)

Księżna Anna – Danuta, córka Kiejstuta księcia litewskiego była żoną Janusza I, zwanego też Starszym, księcia ciechanowskiego, warszawskiego, wyszogrodzkiego, zakroczymskiego i czerskiego. Lubiła zamek ciechanowski mimo, że miała do dyspozycji może ładniejsze, obszerniejsze pałace w innych zamkach, to chętnie przebywała w ciechanowskim tzw. „domu dużym”, dotykającym północnej kurtyny zamku.

Po roku 1400, zaraz po ukończeniu budowy kasztelu ciechanowskiego, kiedy była jeszcze młodą i uroczą kobietą, podkochiwał się w niej – jak mu się wydawało – dyskretnie, pewien przystojny młodzieniec z otoczenia księcia. Ale – jak mówi arabskie przysłowie – kaszlu i miłości ukryć się nie da. Mimo, iż doskonale zdawał sobie sprawę, że nie ma żadnych przecież szans, nie był w stanie zwalczyć w sobie pokusy choćby tylko patrzenia na księżnę – panią, podziękowania jej i ochoczego czynienia jej najtrudniejszych posług. Był szczęśliwy, kiedy mógł być w jej bliskości, troszczyć się o wygody jej życia i oddalać od niej potencjalne przeciwności szczęścia. Każdą okazję wykorzystywał, aby zbliżyć się do pani i móc jej służyć.

Nie uszło to uwagi środowiska, w którym żył. Jego dotychczasowi przyjaciele stali się w stosunku do niego złośliwi, zaczęli mu dokuczać, wytykać jego zuchwałość, zuchwałość sięgania uczuciami aż do księżnej – pani. Nazwali go zakochanym paziem księżnej. Było mu przykro i mimo iż wiedział, że jego miłość jest szalona, niepoprawna, nie mająca żadnych perspektyw, nie był w stanie wyrwać ze swego serca tej straszliwej strzały amora. Cierpiał z tego powodu, ale trwał w swoim uczuciu nadal.

Księżna Anna domyśliła się. Wiedziała, że jego bezgraniczne oddanie nie wypływa tylko ze zwykłych dobrze pojętych obowiązków. Wiedziała, że jest tu coś więcej… i choć podobał się jej, to jednak rozsądek kazał zachowywać dystans, nie pozwalał dostrzegać szalonych uczuć chłopca. Nie mogła i nie chciała ujawniać przed nim swojej wiedzy o tym. Nawet dobrze jej było. Miała oddanego bez granic, wiernego i czułego sługę, choć czasem dręczyło ją sumienie, że ten biedny „paź” tak bardzo przeżywa swoją miłość i że jest wykorzystywany. Swoimi spostrzeżeniami nie dzieliła się z nikim, nawet z księciem.

Ale książę został o tym poinformowany przez swoich zauszników. W rozmowie z księżną utwierdził się w przekonaniu o zuchwałości „pazia”, chociaż księżna starała się rzecz przedstawić w sposób najbardziej łagodny, nie obciążający tego najwierniejszego sługi. Mówiła o jego przywiązaniu, uczynności, a nawet serdeczności, wykluczała jednak uczucia. Musiała kłamać, aby uchronić od kary nieszczęsnego chłopca.

Książę jednak w tym przypadku wolał wierzyć bardziej doradcom niż swojej żonie. Białogłowy nadto często kierowały się sercem. Postanowił chłopca odsunąć od służby i przykładnie ukarać. W tym też celu kazał go umieścić w lochu więziennym, znajdującym się we wschodniej baszcie. Z wysokości 10 metrów spuszczono go w dół na linie, podrzucano mu świeżego barłogu, podano wodę i chleb i miał tam pozostać rok czasu.

W warunkach, jakie tam panowały (zimno, mokro i ciemno), rzadko kto wytrzymał cały rok. Łatwo przecież o chorobę, o zapalenie płuc w takich warunkach, a gdy więzień zaniemógł – lekarza mu nie podsyłano, to po odbyciu kary wychodził z lochu, a jeśli nie?

Wiedziała o tym księżna Anna i przez zaufanie sługi kazała mu podawać systematycznie całe bochenki chleba, aby nie cierpiał głodu. W jednym z takich bochenków poleciła dyskretnie ukryć mocne, ostre narzędzie metalowe, którym mógłby wykonać otwór w celu uwolnienia się.

Młodzieniec zrozumiał intencje opiekunów. Przystąpił do działania. Systematycznie cegła po cegle wydłubywał z muru aż, do zmęczenia. Po niewielkim odpoczynku, po krótkiej drzemce, straciwszy rozeznanie kiedy jest noc, a kiedy dzień, w kompletnej ciemności praca posuwała się powoli, ale otwór ciągle poszerzał się i pogłębiał. Nie łatwo było przebić się przez prawie dwumetrowy mur baszty. Pracował szereg długich tygodni, ciągle nie pewny, czy obrał właściwy kierunek, czy przypadkiem nie drąży muru w kierunku dziedzińca zamkowego, co przecież uniemożliwiałoby ucieczkę. Mur był tak gruby, że żaden głos z zewnątrz, pozwalający na rozeznanie, nie dochodził. Aż kiedyś uszczęśliwiony ujrzał prześwit, a w prześwicie – rzekę. Poczekał do wieczora. Aby dokończyć dzieła przed następnym porankiem, sprężył wysiłki i po północy otwór był na tyle duży, że mógł nim bez trudu przecisnąć się. Zmęczony, wycieńczony ale jakże szczęśliwy stanął na świeżym powietrzu poza zamkiem, twarzą w kierunku Łydyni. Teraz wypadało już tylko przepłynąć rzekę i iść w nieznane, szukając szczęśliwego losu.

Księcia Janusza w tym czasie w zamku nie było. Z drużyną brał udział w wyprawie Jagiełły. Był to rok 1410.

Na zewnętrznej stronie baszty wschodniej można zobaczyć widoczny ślad wydrążonego kiedyś otworu.    


 

Kultura i Rozrywka

Trzeci koncert sylwe…

Trzeci koncert sylwestrowy w PCKiSz

Trzeci już koncert sylwestrowy z muzyką klasyczną,...

Koncert Noworoczny: …

Koncert Noworoczny: „Najpiękniejsze melodie świata”

Koncert Noworoczny odbędzie się w niedzielę 8 styc...

25 Finał Wielkiej Or…

25 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

15 stycznia 2017 roku po raz kolejny zagra Wielka ...

Jesień Poezji chłodn…

Jesień Poezji chłodna, ale gorąca od serc

Zakończyła się kolejna, już XXI Ciechanowska Jesie...

W sobotę trzeci sean…

W sobotę trzeci seans Kina Letniego na błoniach zamkowych

W najbliższą sobotę, 6 sierpnia,  odbędzie się trz...

13 sierpnia Lato z R…

13 sierpnia Lato z Radiem w Ciechanowie

W sobotę, 13 sierpnia, na ciechanowskich błoniach ...

Sport

Międzywojewódzkich M…

Międzywojewódzkich Mistrzostw Taekwon-do ITF w Ciechanowie

Bardzo dobrze spisali się zawodnicy Taekwon-do ITF...

Oświadczenie Prezesa…

Oświadczenie Prezesa Zarządu MKS Ciechanów

Miejski Klub Sportowy Ciechanów zajął stanowisko w...

MPKS Orka Ciechanów …

MPKS Orka Ciechanów z medalami Letnich Mistrzostw Polski w Pływaniu

W dniach 15 – 17 lipca nasi juniorzy walczyli na L...

Podsumowanie pierwsz…

Podsumowanie pierwszej połowy sezonu T4B Bike Team

Wyniki sportowe buduje się poprzez dobrze odbyty o...

XXIX Mistrzostwa Pol…

XXIX Mistrzostwa Polski Seniorów i Młodzieżowców w Taekwon-Do ITF - Biała Podlaska 10-12.06.2016

Dwa złote, 4 srebrne i 4 brązowe medale przywieźli...

Łucja Oleszczuk Mist…

Łucja Oleszczuk Mistrzynią Polski Juniorów w Taekwondo

W dniach 27-28 maja 2016 odbyły się w Swarzędzu Mi...

Najbliższe imprezy

There are no upcoming events currently scheduled.

Przyjaciele portalu

Sponsor konkursu

Gadżety i prezenty, które rozdajemy w konkursach dostarcza Hurtowania Gadżetów  Hurt.Handlosfera.pl. Prowadzisz sklep z prezentami? Sprawdź ich ofertę.

Home Ciechanowskie legendy

Kontakt

Właściciel MaxLive.pl
info@maxlive.pl, www.maxlive.pl
tel. 665 029 762
Kontakt z Redakcją:
redakcja@eciechanow.pl
Dział reklamy:
reklama@eciechanow.pl