W minioną niedzielę po raz dwudziesty siódmy w Lesie Śmiecińskim pod patronatem prezydenta miasta Ciechanów rozegrany został pierwszy bieg z cyklu o Grand Prix Ciechanowa w biegach na przełaj, a po raz pierwszy odbył się marsz z kijkami Nordic Walking.
Pomimo kalendarzowej zimy tego dnia panowała słoneczna pięciostopniowa aura. Dogodne warunki atmosferyczne sprawiły, że na starcie na różnych dystansach rywalizowało trzydzieści pięć osób z Płocka, Płońska, Przasnysza oraz gospodarze z Ciechanowa oraz okolic i wszyscy dotarli do mety w dobrej kondycji. Po raz pierwszy pojawiła się liczna grupa kibiców, która zagrzewała do sportowej walki. Wydarzeniem odbywającego się niedzielnego Grand Prix było pojawienie się w Ciechanowie „bosonogiego biegacza”. Adrian Puchała z WKS Sierakowo dystans dziesięciu kilometrów pięć kółek pokonał na bosaka. W biegu głównym na dystansie 10-kilometrów zwyciężyli, najmłodszy uczestnik biegu Cezary Mysera z MUKS Płock oraz Monika Iwańska z KB TKKF Promyk Ciechanów, która jako jedyna z kobiet zmierzyła się z dziesięciokilometrowym dystansem. Pozostałe dwa miejsca na podium wśród mężczyzn należały do czego już nas przyzwyczajli bracia Piechna z ciechanowskiego Promyka. Drugie miejsce zajął Andrzej z Gostomina, a trzecie Włodzimierz z Przyrowy. Najliczniejszą grupę wiekową w biegu głównym stanowili czterdziestolatkowie, na mecie zameldowało się ich ośmiu, a pięćdziesięciolatków pięciu. Każdy z kończących bieg jak co roku otrzymał w nagrodę kalendarz, które wykonał dawny biegacz Promyka Jerzy Kukliński, a obecnie paralotniarz. Na drugi bieg organizator, Klub Biegacza przy Miejskim Ognisku TKKF Promyk Ciechanów zaprasza jak zwykle do Lasu Śmiecińskiego 5 lutego.



























































Komentarze
Dzięki za info. Już poprawiliśmy.