Po dłuższej przerwie do Ciechanowa wróciły rozgrywki Superligi. W sobotni wieczór Jurand Ciechanów walczył z Powen Zabrze o kolejne punkty. Ciechanowianie czekali na wznowienie rozgrywek o czym może świadczyć pełna hala oraz kolejki przy kasach. Kibice po długiej przerwie mogli z całych sił dopingować swój zespół.
Początek spotkania rozpoczął się pomyślnie dla graczy Juranda. Wykorzystywali oni błędy przeciwnika i zdobywali bramki. W 11 minucie Jurand miał przewagę pięciu bramek nad zespołem z Zabrza. W bramce Juranda wspaniałą postawę pokazał Rafał Grzybowski, który powstrzymywał rzuty gości. W Kolejnych minutach nastąpiła poprawa gry Powenu, który gonił ciechanowski zespół. Celne rzuty zawodników z Zabrza spowodowały że po osiemnastu minutach goście tracili już tylko jeden punkt do gospodarzy(9:8). Końcówka pierwszej połowy należała do beniaminka z Zabrza, który do szatni schodził z jednobramkowym prowadzeniem (13:14).
Po wznowieniu gry Jurandowi udało się doprowadzić do remisu. Kibice na trybunach wznowili doping i wierzyli w kolejne zwycięstwo Juranda. Bardzo dobre spotkanie zagrał Tomasz Klinger oraz Michał Prątnicki, którzy w spotkaniu zdobyli odpowiednio 9 i 7 bramek. Trwała zacięta walka na parkiecie a prowadzenie przechodziło z jednej drużyny na drugą. Żadnej z drużyn nie udało się zdobyć kilkubramkowej przewagi. Końcówka drugiej połowy to ponownie lepsza gra Powenu Zabrze, który ostatecznie wygrał dwoma punktami i wywiózł z Ciechanowa dwa punkty.
PBS Jurand Ciechanów - NMC Powen Zabrze 25:27 (13:14)
Jurand: Grzybowski, M.Krajewski - Klinger 9, Prątnicki 7, A.Piórkowski 4, Rurarz 3, D.Piórkowski 1, Tarcijonas 1, Malandy, Siemionow
Powen: Kicki, Banisz, Ner - Buszkow 5, Niedośpiał 5, Nat 4, Stodko 4, Droździk 2, Hojnik 2, Lasoń 2, Garbacz 1, Kandora 1, Mokrzki 1, Marhun
Poniżej kilka zdjęć z meczu Jurand Ciechanów - NMC Powen Zabrze


























































